Rzeczywistości świata

Nauka w systemie: Płynna konstrukcja i głębia
Podpowiedzi głębi pomagają nam dostrzec (i zrozumieć) rzeczywisty świat

 

 

Wymuszone perspektywy jest jednym ze sposobów wykorzystania monocular repliki do manipulowania percepcji głębi. Tutaj użyłem wymuszonego punktu widzenia, aby mój salon wyglądał jak domek dla lalek.
Różnica pomiędzy płaskim, 2-wymiarowym obrazem i trójwymiarową sceną jest głęboka. Mamy technologię do symulacji głębokości, a nawet wizji stereoskopowej. Wyzwaniem jest podejmowanie decyzji, kiedy, ile i jaki rodzaj głębokości — do budowania aplikacji UWP. Jest to druga część serii badająca podstawowe elementy konstrukcyjne systemu Fluent, w tym światło, materiał, ruch i skalę.
Jak postrzegamy głębię
Możemy przyjąć to za pewnik, że świat ma 3 Wymiary (4 Jeśli uwzględnić czas jako wymiar), ale nasze mózgi muszą zrobić kilka ciężkich podnoszenia, aby pomóc nam postrzegać głębię. Kiedy nasz mózg przetwarza obraz, wygląda na podpowiedzi głębokości do budowy trójwymiarowej sceny.
Lornetki głębokości
Niektóre podpowiedzi głębokości polegają na posiadaniu dwóch podobnych, ale nieznacznie odmiennych widoków tego samego obiektu. Nazywamy te wskazówki lornetki. Mając dwoje oczu z przodu naszej twarzy, pozwalają nam postrzegać obiekt z dwóch nieco różnych kątów. Nasz mózg wykorzystuje różnicę pomiędzy kątami, aby oszacować odległość obiektu od nas. Efekt ten nosi nazwę „stereopsis”. (filmy 3-D używają stereopsis do tworzenia iluzji głębokości za pomocą specjalnych okularów do przedstawienia różnych obrazów tej samej sceny do każdego oka.)
Innym lornetki Cue jest konwergencji. Gdy oba oczy skupić się na obiekcie, który jest mniej niż 10 metrów, mięśnie extraocular wysłać odczucia do mózgu, które pomagają oszacować odległość obiektu.
Wskazówki dotyczące głębokości monocular
Po zamknięciu jednego oka, czy Twoje poczucie głębokości znikają? Oczywiście, że tak nie jest. Nasze mózgi są wystarczająco skomplikowane, aby korzystać z wielu technik wykrywania głębokości. Oprócz wskazówek lornetki, nasz mózg może również wykryć monocular głębokości repliki. Te sygnały nie zależą od nas o dwa oczy, które są skierowane w tym samym kierunku. Zwierzęta, których oczy są szersze od siebie-takie jak wiewiórki, krowy, i ptaki nie drapieżne-polegać na tych kije do poczucia głębokości

Abby i mo mają widzenie lornetki, to wiewiórka nie.

Perspektywa liniowa jest Cue monocular głębokości. Linie równoległe zbiegają się w oddali; nasz mózg używa tego faktu do oszacowania względnej odległości obiektów. Znajomy rozmiar to kolejna monocular głębi Cue. Obiekty wydają się kurczyć, jak się dalej; Jeśli jesteśmy zaznajomieni z obiektem i wiemy, jak duże jest to, możemy wywnioskować, jak daleko jest.

 

 

W tym atmosferyczne strzał bez kontekstu, skali, lub perspektywy, trudno powiedzieć, jak duży jest Reba. (Reba jest pewien mały Shiba, oprócz ona jest nie ów drobny – ona jest just daleki daleko.)
Używanie podpowiedzi monocular do symulacji głębokości
Co sprawia, że monocular sygnały szczególnie interesujące dla nas jest to, że, ponieważ nie zależy od posiadania dwóch oczu-lub poglądów-pracują również w 2-D.
Od XV wieku artyści symulują głębię na płaskich, dwuwymiarowych powierzchniach (płótna i ściany kościelne). W 1415, Filippo Brunelleschi malowane pierwszy znany obraz do użycia perspektywy liniowej. Efekt złowionych na; pod koniec XV wieku wielu artystów korzysta z perspektywy stworzenia iluzji głębokości. Symulowanie głębokości interfejsu użytkownika znacznie później.

 

 

Możliwości obserwacji liniowej perspektywy są wszędzie w sztuce, architekturze, a tutaj-w ogrodach Wersalu.
Korzystanie z głębokości do wzmocnienia interfejsu 2-D
Naśladowanie rzeczywistego świata hurtowego jest wielki dla gier, ale był historycznie nieefektywne dla typowych zadań wydajności. Mieszane rzeczywistości, bardziej wyrafinowane podejście do interakcji 3-D, otwiera zupełnie nowy świat pełen kontekstowych, skali i podpowiedzi perspektywy, które pomogą nam czuć się komfortowo, ale to kolejna historia!
Poprzez selektywne włączenie niektórych elementów świata fizycznego, możemy skorzystać z przewodowego przetwarzania w naszych mózgach i wzmocnienia interfejsu użytkownika i uczynić go bardziej wydajne i łatwiejsze w użyciu. Moja Poprzednia historia, biegle projektowania i światła, opisane, jak dodawanie efektów świetlnych do aplikacji skorzystać z dedykowanych ścieżek neuronowych w naszym mózgu do identyfikacji i przetwarzania zmian w świetle i pozycji.
Prowadzenie UI włącznie
Niektórzy ludzie nie mają lornetki widzenia, a niektórzy ludzie nie widzą w ogóle. Efekty takie głębokości i światła powinny być używane do wzmocnienia interfejsu użytkownika — ale interfejs powinien być dostępny i łatwy w użyciu dla osób, które ich nie widzą. Na przykład przy użyciu głębokości do rozmieszczenia elementów interfejsu użytkownika w hierarchii wizualne, należy rozważyć, czy tej hierarchii jest oczywiste, gdy używasz czytnika ekranu.
Projektowanie interfejsu użytkownika, który jest włącznie umożliwia więcej osób do korzystania z aplikacji, a to przynosi korzyści wszystkim. Na przykład, dzięki czemu aplikacja, która działa dobrze dla niedowidzących może oznaczać, że aplikacja ma wielkie doświadczenie nawigacji i przemyślane skróty klawiaturowe-coś, co użytkownicy mogą korzystać z.
W jaki sposób możemy wykorzystać głębię w celu wzmocnienia

First blog postdrzewo zycia i wspomnien

Dlaczego Dawanie drzewa sprawia, że płaczesz (i to nie jest to, dlaczego myślisz) … Ale nie możemy wrócić.  Jesteśmy za starzy, by grać, a drzewo, które pamiętamy, zniknęło.  Nasze dni pełni nie leżą w przeszłości, ale w przyszłości: w naszym dalekim kraju.  W akompaniamencie sam akt czytania i narracja przywołują niewyobrażalną stratę i czas tęskni, odkąd po raz pierwszy przeczytaliśmy o drzewie, które kochało małego chłopca.  A my płaczemy.  A teraz sedno tego: dla tych z nas, którzy czule pamiętają czytanie Daru Drzewa jako dziecka, to wspomnienie samo porusza naszą tęsknotę.  Teraz czytamy książkę naszym dzieciom, tak jak przeczytano nam, zanim dowiedzieliśmy się, że przynosi to wiek straty, kiedy historia była jedynie delikatną miłością drzewa.  Książka była dla mnie prezentem z dzieciństwa od naszych dawnych sąsiadów, których pieszczotliwie nazywaliśmy „ciotką” i „wujem”. (Moja matka najwyraźniej umieściła książkę w moim domu w pewnym momencie.) Napis poruszył odległe wspomnienia z czytania zarezerwuj w mojej sypialni z dzieciństwa.  Napisałem na początku, że nie wiedziałem, skąd pochodzi nasza kopia „Dającego drzewa” , ale nauczyłem się, jak otworzyć książkę: … Na tym tle miłość drzewa zyskuje na wartości.  W tę kosmiczną pustkę wylewa się drzewo: bezinteresowne, tragiczne, być może daremne, ale piękne.  To miłość w czasie i przestrzeni, aby odprężyć się i rozproszyć najgłębszą ciemność – epickiej miłości tęskniącej za sprowadzeniem nas do domu w naszym kraju, gdzie czekają niekończące się dni biegania i grania.  Kiedy widzimy, jak starzejący się chłopiec traci szczęście w dzieciństwie i tęsknota za jego odzyskaniem, spotykamy stratę nieodłącznie związaną z życiem i tęsknimy za miejscem, w którym wszystko czeka.  Oboje jesteśmy chłopcem i drzewem.  Zdaniem Lewisa, choć tęsknotę często czerpią ze wspomnień z dzieciństwa lub z piękna, są to jedynie stand-ins: ostatecznie pragniemy „czegoś, co nigdy nie pojawiło się w naszym doświadczeniu”. Lewis określił to jako nasz „odległy kraj”. , „Domem, w którym nigdy nie byliśmy.  Ta nostalgiczna tęsknota to Sehnsucht , bogata niemiecka koncepcja CS Lewisa, opisana jako „nieskończona tęsknota za tym, że nie wiemy co.” Jest to „nasza trwająca całe życie nostalgia, nasza tęsknota, by połączyć się z czymś we wszechświecie, z którego teraz czujemy się odcięci. ”  W miłości od dawna, przyjaźni w szkole podstawowej, zdjęciach z zapomnianego w większości święta, pieśni uwielbianej w szkole średniej, pierwszym pocałunku, zdjęciach dziecinnych dziecka lub dziecięcym wspomnieniu gry w letnie popołudnie: my gorzko trzymamy pamięć, opłakuj stratę i tęsknota za renowacją jeszcze bardziej kompletną.  Czas zabiera nam te radości i pozostawia głęboką tęsknotę.  Jak napisał Silverstein: „Ma dość smutne zakończenie”. Życie jest starzeniem się, a tym samym utratą i długością.  Ale nie mogą wrócić.  Chłopiec powraca za każdym razem do drzewa niezadowolonego i bardziej pragnącego, aż stanie się „zbyt stary i smutny, by się bawić”. Książka kończy się cieniem Eden: chłopiec i drzewo znów razem, ale spustoszone przez czas.  Ale to drzewo najbardziej tęskni za tym, co zostało utracone, i właśnie tutaj – na przecięciu upływu czasu i miłości drzewa – historia jest najsilniejsza.  Za każdym razem, gdy starzejący się chłopiec wraca, drzewo daje wielkie pieniądze, by spełnić pragnienia chłopca, starając się odzyskać dla niego Eden: ” Wtedy możesz … być szczęśliwym „, jak wtedy, gdy chłopiec bawił się wśród jej gałęzi dawno temu.  Z utratą przychodzi tęsknota.  Chłopiec, mimo porzucenia drzewa dla posiadania i rodziny, zawsze wraca do drzewa.  Albowiem w tym miejscu pozostaje pamięć o pełni, na zawsze wygrawerowana w podstawie drzewa.  Wywołuje to nie tylko utratę szczęścia z dzieciństwa, ale także pierwotne poczucie straty, której czas nieuchronnie sieje: młodości, niewinności, iluzji, nadziei, marzeń, miłości.  Koncepcyjnie, to jest raj utracony: wygnanie z Edenu, odległe miejsce shalom, gdzie możemy znaleźć pełnię „i być szczęśliwym” w najpełniejszym sensie, gdyby tylko moglibyśmy wrócić.  Czas przejął dziecięcą radość chłopca i nigdy nie może wrócić.  W miarę starzenia się chłopiec nie gra już z drzewem.  Trzykrotnie drzewo prosi chłopca, aby przyszedł i zagrał ” i bądź szczęśliwy ” – słuchając swoich utraconych dzieciństwa – ale chłopiec jest „zbyt duży”, „zbyt zajęty” lub „zbyt stary i smutny”.  ” Ale czas płynął „. Pozostał tylko ślad uśmiechu chłopca, który z nostalgią wspomina swoje szczęśliwe dzieciństwo z drzewa.  Ale każda dobra historia rozwija się w wyniku konfliktu, a na następnej stronie napotykamy tę książkę.  To jest zielony obraz całości: shalom.  Książka otwiera sceny szczęścia dzieciństwa.  Chłopiec gra codziennie z drzewem: bieganie, wspinaczka, kołysanie, udawanie.  Oni są szczęśliwi.  To: to, co nadaje ” Dającemu drzewu” niezwykłe wzruszenie, nie jest miłością drzewa, ale płótnem opowieści – upływem czasu.  Za dziesięć minut jesteśmy świadkami podróży chłopca od dzieciństwa do starości, z całą stratą i tęsknotą, która towarzyszy życiu.  Co tu się dzieje?  Oto co jest fascynujące: książka głęboko porusza dorosłych niezależnie od tego, czy postrzegają ją jako wychwalającą bezwarunkową miłość drzewa, czy lamentującą autodestruktywną miłością drzewa.  Czytelnicy debatowali nad znaczeniem tej książki od czasu jej publikacji w 1964 roku, z pierwotnym sporem uchwyconym tytułem NY Times Sunday Book Review z 2014 roku: „Dawanie drzewa”: Tender Story o bezwarunkowej miłości lub niepokojącej historii samolubstwa?  RóŜnie interpretowane jako obraz rodzicielskiej miłości, boskiej miłości, obelżywych związków, a nawet chwiejności środowiska, książka ostro dzieli czytelników.  Na pierwszy rzut oka historia opowiada o ofiarnej miłości drzewa dla chłopca.  Każdego dnia bawią się razem szczęśliwie, ale chłopiec dorasta i spełnia pułapki dorosłości: pieniądze, dom, rodzina, podróże.  Tak więc drzewo daje chłopcu jej jabłka do sprzedaży, jej gałęzie budują dom i jej pień, by zrobić łódź.  Pod koniec drzewo to kikut, ale chłopiec – teraz zmęczony starzec – potrzebuje jedynie spokojnego miejsca do odpoczynku, więc siada na drzewie i jest szczęśliwa.  Koniec.  Albo ten facet:  Wyszukiwarka Google ujawnia, że dorośli często płaczą czytając Danie , choć często nie są do końca pewni, dlaczego.  Jako Chrissy Teigen nowojorski tweet w zeszłym roku:  Było to uczucie intensywne, niewysłowione: niezupełnie smutny, na pewno nie radość, ale nawet nostalgia – coś głębszego.  Zacząłem czytać na głos, a trzecia część książki wpadła mi w zasadzkę: zachłysnąłem się, balansując na granicy płaczu.  Pewne frazy wtrąciły mnie do środka.  Ledwo mogłem przejść przez książkę, musiałem się kilka razy zatrzymać, żeby się zebrać (oczywiście udając, że podziwiam ilustracje).  Tej nocy mój czteroletni syn podszedł do mnie z klasyczną książką Shella Silversteina ” Dawanie drzewa” .  Nie wiedziałem, że mamy kopię lub skąd pochodzi, ale na pewno przypomniałem sobie tę książkę z dzieciństwa.  Podobnie jak wielu moich rodziców, przeczytałem „Dawanie drzewa” dziecku i zacząłem płakać.  Więc postanowiłem odkryć dlaczego.