Хозяин и работник. (Lev Tolstoj: Chozjain i rabotnik)

To kaszubski nierisyjski heje

antykwariat online - tu znajdziesz nietuzinkowe i niedrogie książki

Хозяин и работник. (Lev Tolstoj: Chozjain i rabotnik)

18,00zł

Dziełko mistrza pióra, w oryginale, w wersji przygotowanej dla osób uczących się języka rosyjskiego na poziomie C, obejmującym zasób 2400 słów.
Wydawnictwo EASY READERS.
Stan egzemplarza bardzo dobry, książeczka nieużywana.

View original post

Skrzynka pocztowa Russ zaczęła puchnąć taśmami demo, płytami i listami.  W Hollywood wystąpił akt „pop-punk”, który podpisał kontrakt z wytwórnią płytową – ich menedżer wysłał kopię swojego debiutanckiego albumu.  „Zapamiętaj trzy lub cztery piosenki, a zobaczymy, jak się z nami zmieścisz” – powiedział mi wokalista, zanim się rozłączyliśmy.  Ale spóźnił się ponad godzinę.  Bez niego poszliśmy naprzód, ale reszta grupy musiała zatrudnić muzyków sesyjnych na ich płycie, więc mieli problemy z odtwarzaniem własnych materiałów.  W komunii z niewidzialnymi siłami, przekonującymi go, by nie słuchał reszty z nas, dusiciel, ich główny gitarzysta, odważnie wkroczył w wody, które ostatnio odwiedził Nigel Tufnel w kinowym przesłaniu heavy metalu.  Próbowaliśmy „Czarnego Diamentu” Kissa, a jego maraton na gitarowej solówce utrzymywał kurs na Phantom Island długo po tym, jak inni przestali grać i łamali sobie kostki palców.  Mógł być bliźniakiem Chada, jego twarzami i skalą jego nieudolności.  Przynajmniej Chad miał pretekst, by być w liceum.  Wzmocnienie wzmacniacza dusiciela trwało w proteście, ponieważ jego kohortom nadal brakowało akcentów i przerw we własnych utworach.  Jak mogli po prostu zejść z trzytygodniowej trasy i znałem ich muzykę lepiej niż oni?  Kiedy Dusiciel w końcu złamał łańcuch, zrobiliśmy sobie przerwę i zeskanowałem reklamy Muzyk Poszukiwanych w holu.  Dwie piosenki później złamał kolejną i nazwaliśmy to na noc.  Piosenkarz, który przybył gdzieś pomiędzy siódmą a dziesiątą sekundą przed nami, wyciągając wtyczkę, uniósł brwi.

„Porozmawiamy o tym, czy pasujesz i zadzwonisz do ciebie jutro.”

Pojechałem z powrotem do Orange County jednym okiem na moim zegarku, ponieważ potencjał do częściowego nocnego snu zmalał.  Ciągnąc wzdłuż domu Russa około północy, schowałem bębny, wskoczyłem pod prysznic, utworzyłem miskę zupy i próbowałem usnąć po ponownym przeczytaniu fragmentu ” The Rachel Papers” .  Próby lub granie koncertów nigdy nie były odmienne od zaproszenia na ceremonię kawową w Etiopii.  Od zawsze musiałem wracać, lądować w łóżku i uspokoić wewnętrzne wibracje.

Drużyna 51 miała wystąpić w telewizji kablowej w Buena Park pod nazwą „Rock Talk”.  Nie znałem jeszcze ich materiału, nieczytelnie naśladując nagrania z poprzedniej części, bawiąc się podkładkami pod mysz, zakrywającymi powierzchnię moich bębnów, abyśmy mogli usłyszeć muzykę.  I skrzywiłem się, gdy zobaczyłem czerwone światło na aparacie skierowane w moją stronę.  Mondo, który zastąpił mnie w Mulch, był naszym śpiewakiem.  Tej nocy graliśmy przerobioną restaurację w mieście Orange, a następnego wieczoru klub w Fullerton.  Następnego ranka znalazłem się w Montclair, próbując znaleźć kogoś innego.  Kiedy wróciłem do domu, Russ leżał na fotelu z szeroko otwartymi ustami.  Podszedłem do mojej sypialni i już miałem podnieść telefon, kiedy zadzwonił.

W sklepie z płytami wydając więcej ulotek natknąłem się na Rona Martineza z Final Conflict, legendarnego hardcorowego stroju z lat osiemdziesiątych.  Zastanawiałem się, ile dla mnie znaczą, i wspomniałem, że Squad 51 ćwiczy obok w Milano Music.

„Jesteście tymi z niesamowitym perkusistą!”

Telefon obudził mnie ponownie rano.  Jerry grał na gitarze w grupie surfowej zwanej Wedge.  Planowałem się z nimi spotkać w następnym tygodniu, ale uznał, że sensowne jest uczenie się piosenek na miejscu.  Pojechałem więc do Muzeum Surfingu w Huntington Beach, aby zagrać z nimi cztery godziny.  Kiedy skończyliśmy, ćwiczyłem z braćmi w Scum Bernardino w ramach przygotowań do ślubu Steve-Next-Door.  Potem wróciłem do domu i upadłem.

Przed rozpoczęciem nocnego klubu w Anaheim wraz z drużyną 51, Dave z grupy The Chemical People podał mi wskazówki dotyczące jego miejsca w Beverly Hills.  A Ron z Final Conflict zadzwonił z planami, bym spotkała się z nimi na koncercie w Corona, zanim również przesłuchałem ich.  Ich obecny perkusista również miał kilka innych żelaznych ogni w ogniu, ale powiedziałem Ronowi, że chcę się skoncentrować na jednym – po prostu potrzebowałem go znaleźć.  Kiedy się rozłączyłem, telefon zadzwonił ponownie i zrobiłem przygotowania do nagrania demo z zespołem Aarona, który obejmował mojego drugiego brata Patricka na gitarze.  Aaron miał trzynaście lat, Patrick jedenaście.  Man Will Surrender wstrzymał test, odkąd wyjeżdżali na podróż z Deftones.  Ktoś z innej grupy na tej samej trasie wypełniał je.

Tego lata ćwiczyłem i grałem występy z pięcioma różnymi zespołami i starałem się zasnąć, by funkcjonować na pełnych etatach.  Fakt, że każdy mieszkał w innym mieście, a inni w różnych okręgach, oznaczał, że gdybym był przytomny, nie grał na perkusji ani nie odpowiadał na telefon w biurze, też byłam w drodze.

Steve i ja rozmawialiśmy pewnego wieczoru i wspaniale było usłyszeć jego głos.  Nie widziałem ani nie rozmawiałem z nim od czasu naszego ostatniego szkolnego zespołu muzycznego, Musical Warfare się rozdzielił i wstąpił do wojska.  Dwumianowa orkiestra z klawiszami, perkusją i wokalem, zaczęliśmy Musical Warfare w tym samym tygodniu, w którym zostałem wyrzucony z Lunacy.  Po powrocie z Niemiec Steve i jego przyjaciel chcieli, żebym nagrał ścieżki perkusji na nowe demo, nad którym pracowali.

Ćwiczyłem z Final Conflict po tym, jak wykończyłem taśmę, którą dali mi nowe utwory (znałem już starsze materiały na pamięć).  A po nieobecności jednego dnia w ciągu miesiąca postanowiłem nie robić nic, tylko pranie.  Wedge grał cztery godziny w barze w Huntington, kiedy następnego dnia wróciłem z pracy.  Musiałem jakoś doładować.  Reproduktor wytwórni z Polydor Records dostał w hali 51 show w Hollywood, a przez weekend miałem ponad trzydzieści odpowiedzi na moje reklamy.  Najnowsza partia była trochę bardziej precyzyjna, więc miałam nadzieję, że nie będę rozmawiał z żadnymi heavy metalami.  Ale to właśnie dostałem.  Zadzwoń, czekając, beeped, będę je zawiesić i zostawić tam.

I zacząłem myśleć, że gdybym nie był w tym, co uważałem za „prawdziwy zespół” przed urodzinami w przyszłym roku, znów się przeprowadzę – tym razem o wiele dalej.  Nie byłem pewien, co jeszcze mogę zrobić, ale doszedłem do wniosku, że Orange County nie będzie dla mnie długoterminowy.  Mimo to gniazdo szerszeni, pełne reakcyjnych, prawicowych sympatii, nie mogłem poradzić sobie z tak długim nieprzerwanym słońcem.  Portland brzmiał obiecująco.  I wiedziałem, że zbliżające się lato będzie mi przypominało, jak mało lubię Południową Kalifornię.  Kochałem Oregon;  Uwielbiałem sposób, w jaki pachniało powietrze;  Uwielbiałem patrzeć na okno w moim pokoju i widzieć tylko drzewa.  Pięciominutowy spacer na plażę, przechodzenie po gigantycznych ślimakach i rżenie winorośli z jeżyn, które w środku nocy urosły o kilka cali i częściowo zablokowały tunel prowadzący z sąsiedztwa moich dziadków;  biały piasek, pozbawiony strzykawek i niedopałków, puszek i kondomów;  woda tak zachęcająca, ale zbyt burzliwa i zimna do pływania.  Chodziłem na plażę we wczesnych godzinach wieczornych, wiatr pchał mnie w połowie drogi, by spojrzeć na morze przez mgłę.  Można w nim uwięzić i usłyszeć tylko dźwięk własnych myśli.  Wspaniałe miejsce do podejmowania decyzji.  Siedziałem na kawałku drewna jako dziecko i wyobrażałem sobie, że mieszkam z moimi dziadkami, tak jak oni uniknęli Scum Bernardino.  A Newport był tylko kilka godzin na południe od Portland;  Mógłbym się dość łatwo poruszać.  Powiedziałem sobie, że mam jeszcze siedem miesięcy na przemyślenie tego.  Ale pomyślałam, że będą musieli przejść błyskawicznie, tak jak to miało miejsce w pierwszej połowie roku.

W sobotę rano porwałem kawę w kuchni i zważyłem, że Russ może potrzebować swojej kolekcji trofeów.  Czy mogły one zainspirować do rozmowy?  Czy mogą służyć przypomnieniu mu o swoim przeszłym życiu jako bohatera, niezłomnego chroniącego niczego niepodejrzewającego przed niebezpieczeństwami leśnego gąszcza (dzika jeleń, dzikie przepiórki czy inne, których śpiące trupy przykrywały jego ściany)?  Z jakiegoś powodu, ryś rudy został uwięziony w szklanej gablocie, spoczywającej na kuchennym blacie, na północ od szuflady na sztućce i na zachód od zlewu;  jego szklane oczy i ostre zęby, kładące fałszywy nacisk na ducha nieokiełznanych chwil, gdy Russ podkradł się do zwierzęcia, strzelił do niego, usunął jego narządy wewnętrzne i zaczął pracować z piłą do kości, nożem chrzęstnym, skalpelem, para szczypiec, skrobak do skóry, dłuto i sznur lnianego sznurka do szycia.  W muzeum moich marzeń był mój właściciel, rigor mortis, który pracował nad zachowaniem atmosfery niepokoju, kiedy leżał na zaniedbanej niebieskiej sofie w kolorze Yale z odbitym w mroźnym świetle odbitym od mięśni preparatem, noszącym jedynie hełm futbolowy. ekran telewizyjny oddalony o kilka stóp.  Alternatywny fragment ukazywał mężczyznę na kolanach, zastygłego w akcie, drapiąc w ekranowe drzwi, gdy psy stojące pionowo po drugiej stronie śmiały się i wskazywały na jego drobne, pomarszczone jądra.

Nawet nie przestałbym się wkurzać – po prostu weszłam do dużego plastikowego dzbanka, gdy jechałam i prawie wypełniłam wszystko.  Gdy dotarłem do Los Angeles, wlałem go do publicznej toalety, ale nie przed zdobyciem najatrakcyjniejszej plamy na przedzie szarych szarości, które miałem na sobie.  Nie miało to znaczenia.  Po ośmiu tygodniach życia jak uchodźca, wracałem do rodzinnego krajobrazu i nie chciałem się spieszyć.  Zatrzymałem się w Costa Mesa z mamą i ojczymem, gdy znalazłem stopy, aw ciągu kilku dni miałem pracę w pełnym wymiarze godzin w biurze agencji zajmującej się kadrami.  Jechałem po mieście w porze lunchu, zatrzymując się w domach i mieszkaniach, i niebawem poznałem domowego malarza w średnim wieku z piwnymi jelitami, bosymi stopami i wypchanymi zwierzęcymi tuszkami rozrzuconymi wszędzie wokół niego.  Jedną z pierwszych rzeczy, które Russ chciał mi zapewnić, zrozumiałem, że nic go to nie obchodzi.

„FUCK IT”, krzyczał przez delikatną grę w piłkę nożną.  Potem żłopał całe piwo, jego jabłko Adama posypane srebrnym ścierniskiem.  Na stoliku obok stołu znajdowały się puste puszki – stół, na którym leżała jego nieotwarta poczta.  Wskazałem na wyciąg z karty kredytowej jako sposób na rozmowę.

„Nie złe zainteresowanie, ten.”

„Tak, ale nie lubię rachunków.”

Jak na zawołanie, zadzwoniła jego była żona.  Obydwaj kłócili się trochę o swoją córkę, zanim Russ przypomniał jej, że to on dowodzi.  Jeśli jej się nie spodobało, wiedziała, co może zrobić.  Już się rozłączyła.  Przez cały czas relaksował się i pił.  Przeprowadził ze mną wywiady leżące w tym samym fotelu.  Stałem naprzeciw, obserwując kolekcję bibelotów na każdej płaskiej powierzchni.

„Południowo-zachodni … Indian … gówno,” poinformował mnie między łykami.

Nie wiedziałem, co powiedzieć mężczyźnie, poza tym, że mam dobrą pracę i nigdy nie jestem w domu.  Aha, i to południowo-zachodnie gówno z Indii wydaje się fajne … i masz też psy .  Spojrzałem na tylne patio i zauważyłem kilka podekscytowanych mutacji obserwujących mnie uważnie, języki zwisały.

„Tak, ale równie dobrze mogliby przyjść z tym cholernym domem, dla którego są dobrzy, zawsze się chwalą.  Nigdy nie mam czasu, żeby je dogonić, czy coś w tym stylu, więc oni tylko krzyczą. „To był najbardziej szczery, że Russ był ze mną.  Z drugiej strony był prawie trzeźwy.  Musiał zaimponować potencjalnemu nowemu współlokatorowi.

Zbadałem mężczyznę i mój zegarek, podczas gdy on zignorował wszystko, oprócz telewizora.  Atmosfera jego salonu uderzyła mnie jak w jaskinię, zasłony zaciągnięto tak, aby nie dopuścić do przerwania akcji na ekranie.  Gdy głośność była dość niska, mogłem po prostu rozróżnić zabawę, grając nad dźwiękiem jego chrupania wielkich pączków hiszpańskich orzeszków ziemnych, popijanych naparami.

„No cóż … chyba możesz mieć to miejsce,” powiedział Russ, kiedy kolonia kolorowych reklam zderzyła się i utknęła na ekranie telewizora.  Wskazał na maleńki pokój w przedpokoju, naprzeciwko jego.  Na ścianie wisiał wentylator sufitowy i maleńkie łóżko.  Kiedy pokazał mi to podczas poprzedniej interwencji handlowej, podskoczyłem na nią, uśmiechając się do możliwości rzucenia śpiwora, mimo że moje stopy zsunęły się z końca łóżka około stopy, kiedy się położyłem.

„Asshole to zostawił.”

Podziękowałem mu i pojechałem wieczorem jeszcze godzinę, szukając gdzieś ładniej znaków „Do wynajęcia”;  gdzieś bez ogromnego kopca brudu na podjeździe.  Russ mieszkał po zachodniej stronie miasta, nieco zużytej stronie.  To była strona, na której zawsze budowano drogi, gdzie uskrzydlone szkodniki, z którymi Stanley był na intymnych warunkach, cieszyły się smakiem Rajdu i gdzie można było zmieścić cały samochód w dziurze.  Po tej stronie też było taniej: przeprowadziłem się w następny weekend.

Mój nowy właściciel / współlokator był zazwyczaj pijany.  A kiedy nie zamierzał malować czyjegoś domu, był głęboko osadzony w swoim fotelu, trzymając się jak wuj wujka Toma Waitsa, z parą spranych szortów, nierówną i rozciągniętą niebieską koszulą polo, pozbawionymi życia siwymi włosami i rozporządzenie NASCAR wąsy pod różowym nosem.  Nigdy nie widziałem go w żadnym innym stroju.  Z podniesioną głośnością telewizora, jego zwierzaki jęknęły na niego przez przesuwane szklane drzwi z zagraconej, nieużywanej jadalni, ociekającej śliną i głodującej.  Russ z miłością przemówił do każdego z nich przez ramię.

„Pierdol się, psie!”

Gdybym był w domu i gdzieś w pobliżu tej części domu, byłbym w kuchni.  Widzieli mnie i machali ogonem.

„Nie uśmiechaj się do niego!  Ja jestem tym, który miesięcznie wydaje na twoje jedzenie czterdzieści dolców, niewdzięcznych synów.

Lubili tę uwagę i od czasu do czasu szczekały.

„SHUT UP”. Podniósł grę.

A jeśli futbol nie był jeszcze na miejscu, może przerzucić się przez kanały i ostatecznie zatrzymać się na jakimś inteligentnym dupku w garniturach rozmawiających przez stół.  Przeszedłem za nim.

– Dostałem odpowiedź – Russ przywołał spis swoich najbardziej użytecznych rad dla ludzi na ekranie: „Bomba, wyrzuć go, zamień na karmę dla psów, żebyśmy mogli zamknąć te psy.  – Faceci zachowują się tak, jakby wiedzieli wszystko – założę się, że ktoś inny robi dla ciebie wszystko.  Usiądź na swoim tyłku i powiedz mi, co ten kraj powinien zrobić – jak mogę ci powiedzieć o zmianie? Postawiłem na kontuarze danie i mężczyzna już zapomniał, że nie jest sam.  Być może to było niesławne piwo i przekąski złodzieja z West Side Costa Mesa, przyszedł, aby uwolnić go od Bud Light, skórek wieprzowych i słoika z gigantycznymi piklami.  A może to była była żona.

„Tylko ja, Russ.” Skończyłem robić kanapkę i wróciłem do swojej sypialni.  Łatwo było trzymać go z daleka.  Miałem życie i pretekst, by nie być w domu.

Byłem zajęty pracą w ciągu dnia i co wieczór próbowałem z różnymi zespołami, otrzymując dema kasety z poczty i spędzając wolny czas ćwiczyłem na gumowym bębnie w mojej sypialni.  Wyłączyłem i grałem na poduszce, aby poprawić siłę mojego nadgarstka;  a potem zdejmowałam słuchawki, żeby usłyszeć telefon.  Większość zgłoszeń dotyczyła reklam „Dostępny perkusista”.  Po kilku minutach od pojawienia się reklam zaczął dzwonić telefon.

„Tak, miałeś reklamę … perkusista?”

Po odłożeniu dzwonek zadzwonił ponownie.

Kiedy Neil i ja byliśmy szczególnie zrujnowani, staliśmy się telemarketerami.  Wynajęli nas, żebyśmy usiedli w klasie, która wyglądała jak klasa college’ów z trzydziestoma innymi schmuckami, popijając letnią kawę i czekając na głosy na słuchawkach.  W innym pokoju system komputerowy losowo wybierał numery i wysyłał połączenia do różnych stanowisk.  Czytając z laminowanego skryptu pogrubioną czcionką, uzyskaliśmy skromną prowizję, podsuwając niczego niepodejrzewającego.  A za trzy tygodnie otrzymaliśmy grosze za naszą moc perswazji.  Odważny masochista, później pracowałem dla gazety, sprzedając subskrypcje w ten sam sposób.  Powinienem pożyczyć jedno z tych słuchawek.  Przydałby się w Costa Mesa.

„Tak … Mam na myśli, wołając o twoją reklamę?”

 

Magia

Jak zrównoważyć Sekretne życie czarów z tak zwanego „normalnego” życia… Co nauka magii ujawnia o jakości naszych żywych

Magii jest sztuka i nauka powodując sprawdzalne zmiany w świecie zewnętrznym, zgodnie z Twoją woli. W tym sensie, magia jako siła natury jest dostępna dla wszystkich. Nie dyskryminuje społecznie.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wykorzystać nauki magii, aby zwiększyć jakość swojego życia, trzeba to sprawdzić:

Jak wywołać duchy

To, czego wymaga ta nauka, to świat zewnętrzny do obserwacji, weryfikacji wyników. Jeśli spędzasz cały czas i całe życie w magii, a jeśli nie masz życia poza komory rytualnej, nie będziesz mieć bardzo dobry pętli sprzężenia zwrotnego.

Świat zewnętrzny to, a konkretnie jakość swojego życia, jest lustro, które odzwierciedla z powrotem na Ciebie, jak Twoja magia robi. Jeśli wykonujesz rytuał po rytuał i Twoje życie nie jest coraz lepiej, to jest jasne, że coś trzeba dostosować. Nie można zachować dokładnie te same metody w dokładnie taki sam sposób, jeśli nie są one coraz wyniki… i te wyniki są postrzegane w świecie zewnętrznym.

Potrzebujemy świata zewnętrznego. Potrzebujemy niedoskonałego świata. Potrzebujemy problemów, które wymagają rozwiązań. Potrzebujemy rzeczy, które muszą nam pomóc im i wcisnąć je i uczynić je idealnym.

W tym celu musimy mieć życie poza magii.

Nasze życie to lustra, które pozwalają nam zobaczyć siebie… Co chcesz zobaczyć w swoim lustrze?

Nasze życie to lusterka, które pozwalają nam widzieć siebie.

Jeśli celowo próbuje zrobić co minutę każdego dnia magiczny moment, to jest więcej pracy, aby zrobić.

Prawdziwa moc jest bez wysiłku.

Magia na pierwszy to eksperyment, który prowadzimy, po prostu sprawdzić, czy to działa.

Następnie staje się narzędziem, które możemy wykorzystać do zmiany świata w sposób, który chcemy zmienić.

Dość szybko, jednak, magia staje się nie tylko coś, co robisz, ale coś, co jesteś! Masz stać się magiczne istoty.

Nie, że „trzeba być” osoba, której życie jest o magii, ale to tylko, kim jesteś. Można znaleźć dość szybko, że nie można oglądać film, słuchać muzyki, lub czytać książki bez uzyskania głębszego znaczenia za to wszystko.

Dostaniesz do tego stopnia, zdając sobie sprawę, że magia jest wszechobecna.

Wiatr będzie cios, ale zamiast po prostu widząc go jako wiatr, zaczniesz rozpoznać go jako głos duchów przemawia do Ciebie.

Kiedy dobre rzeczy zdarzają się w Twoim życiu, a nie tylko usprawiedliwienie ich jako szczęśliwe zbiegi okoliczności, zaczniesz rozumieć, że jest to spowodowane energią jest w prawidłowej kalibracji.

I kiedy złe rzeczy się zdarzyć w swoim życiu, kiedy wszystko zamienia się w chaos i napotkasz zmagania, będziesz wiedzieć, że jest to głos magii mówi Ci coś i pokazując Ci coś, czego nie można zobaczyć przed.

To zwiększa się, aż naprawdę widzisz świat jako lustro. Zaczynasz rozumieć, że to, co dzieje się wewnątrz, jest natychmiast odzwierciedlone przez świat zewnętrzny.

Ale to nie jest coś, co „powinieneś zrobić”. To nie jest coś, co „trzeba zrobić”. Jest to naturalny produkt uboczny wspinaczki. Jak angażować się z magii na poziomie świadomym, na uważnym poziomie, i na stałym poziomie, że każdy aspekt swojego życia jest postrzegany przez soczewkę magii.

Musisz mieć dobre życie, że jesteś angażowanie się, mają prawdziwe relacje, prawdziwe przyjaźnie, działania, które robisz, że nie są jawnie magiczny.

To nie znaczy, że trzeba odłączyć od magii, bo gdy jesteś naprawdę magiczny jest nie można tego zrobić. Nie możesz wrócić do świata i zapomnieć o tym, czego nauczyłeś się i wszystko, co się stało.

Twoja jakość życia mówi o swoje magiczne siły

Ważne jest dla mnie, aby mieć wyraźne lustro, nie tylko zobaczyć, że moja magia działa, ale naprawdę wiem, że jestem coraz coś pozytywnego z niego, że jest to korzyść moje życie w ogromny sposób!

Tak, nie jest tak naprawdę wymagany stopień separacji, które trzeba mieć między magiczne praktyki i swoje życie. Ale ważne jest, aby mieć życie.

Ale jeśli jestem tylko zaciszenie się daleko w mojej świątyni przez cały czas, czuję się jak oświecony i potężne, jak wybrać. Ale prawdziwym sprawdzianem jest odbicie świata zewnętrznego.

To jest niesamowite o świecie zewnętrznym-działa jako urządzenie sprzężenia zwrotnego. I rzeczy, które robisz trzeba wpływać na jakość życia.